Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życiowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życiowo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 października 2024

ŚWIECZKI Z KAWĄ DIY

Pierwsze skojarzenie, gdy słyszę "kawa"? Rytuał. Od jakiegoś czasu postawiłam na kawę w ziarnach. Codziennie rano mielę ją sobie w ręcznym młynku. Zaparzam w kawiarce. Gdy tylko przychodzą pierwsze chłodne dni - dodaję do niej cynamonu. I to właśnie ten zapach - kawy z cynamonem to mój pierwszy zapach każdej jesieni. Uprzedzę pytania - i kawę i wszystkie akcesoria kupuję zawsze online. Gdzie? Na przykład na https://www.coffeedesk.pl/ . No spójrzcie na tę bordową kawiarkę na zdjęciach, czyż nie jest śliczna? 😁

Wpadłam więc na pomysł, żeby nieco ten rytuał poszerzyć. Czemu? Z kilku powodów. Zapach takiej świeczki jest niesamowity, mogą się schować kupne świeczki. A jeśli cierpicie na nieuleczalny świeczkoholizm, to możliwe że macie resztki świeczek, a to idealny eko pomysł na ich wykorzystanie. Możecie też po prostu kupić wosk lub stopić świeczkę.

Najpierw upewnij się, że masz wszystkie potrzebne materiały:

1. Wosk – Możesz użyć wosku sojowego, pszczelego lub parafiny, w zależności od swoich preferencji. Możesz też stopić świeczki lub ich resztki.


2. Knocik (bawełniany sznurek) – Ważne, aby był dobrze osadzony i wystarczająco długi.


3. Ziarenka kawy – Najlepiej świeżo palone, aby miały intensywny zapach.


4. Foremki lub słoiki – Mogą to być małe słoiki, szklanki, foremki silikonowe lub specjalne formy do świeczek.


5. Olejki zapachowe (opcjonalnie) – Jeśli chcesz, aby zapach świeczki był bardziej intensywny, możesz dodać olejek o zapachu kawy, wanilii czy cynamonu, ja dodałam cynamon w proszku.


6. Patyczki do mieszania i utrzymania knota – Mogą to być drewniane patyczki, ołówki lub specjalne uchwyty do knotów..


JAK ZROBIĆ ŚWIECZKĘ Z KAWĄ?

1. Przygotowanie formy i knota

Na początku przygotuj formy, w których będziesz robić świeczki. Przetrzyj je spirytusem lub wódką. Umieść knocik w środku formy, przymocowując go na dole za pomocą odrobiny wosku lub kleju. Górną część knota przywiąż do patyczka, który położysz na krawędzi formy – dzięki temu knocik pozostanie na miejscu podczas wlewania wosku.


2. Rozpuszczanie wosku

Wosk musisz rozpuścić w kąpieli wodnej lub w przeznaczonym tylko do tego celu rondlu – na małym ogniu, powoli mieszając. Uważaj, aby wosk się nie przypalił. Gdy będzie całkowicie płynny, możesz dodać kilka kropli olejku zapachowego, jeśli chcesz wzmocnić aromat.


3. Dodanie kawy i cynamonu

Wsyp świeżo zmieloną kawę i cynamon. Dokładnie wymieszaj.


4. Wlewanie wosku

Ostrożnie wlej płynny wosk do formy, uważając, aby nie przesunąć knota. Jeśli chcesz, aby kawa była dobrze widoczna, możesz dolać trochę wosku, dodać warstwę ziarenek kawy, a następnie dolać resztę wosku.


5. Studzenie i twardnienie świeczki

Świeczkę pozostaw do ostygnięcia w temperaturze pokojowej. Po około kwadransie możesz dodatkowo wysypać trochę ziarenek kawy na wierzch. Ważne, aby nie wkładać jej do lodówki, ponieważ zbyt szybkie stężenie może spowodować pęknięcia wosku. Po kilku godzinach świeczka powinna być gotowa.


6. Przycięcie knota

Po całkowitym stężeniu świeczki, przytnij knot do odpowiedniej długości – około 1 cm nad powierzchnią wosku. To zapewni równomierne spalanie świecy.

Robienie świeczek z kawą to nie tylko świetny sposób na spędzenie czasu kreatywnie, ale także idealny pomysł na oryginalny prezent lub dekorację domu. Dzięki ziarenkom kawy i ich pięknemu zapachowi, świeczki DIY wprowadzą do Twojego wnętrza wyjątkowy klimat. Spróbuj, a przekonasz się, jakie to proste i satysfakcjonujące!

niedziela, 21 stycznia 2024

JAK WALCZYĆ Z PROKRASTYNACJĄ?

Niby wiesz co masz do zrobienia, ale z niczym się nie wyrabiasz? Idziesz spać i dopiero wtedy przypominasz sobie, że miałeś coś zrobić i zapomniałeś? Zaczynasz robić sobie wyrzuty i nie możesz zasnąć? Kolejny dzień wygląda podobnie?

Uwierzcie mi, byłam mistrzynią prokrastynacji. Wiem, że może ona wynikać z różnych rzeczy - braku motywacji, życia w ciągłym stresie, depresji, niezdiagnozowanego ADHD i innych czynników. 

Zastosowałam małe tricki, które mogą Ci pomóc w ogarnianiu rzeczy. Mój główny lifehack jest zapożyczony z mojej pracy - kucharze przygotowują sobie listy zadań na dany dzień i kolejno wykreślają wykonane rzeczy. Wpadłam na pomysł, żeby wykorzystać to też w moim życiu codziennym. Dlaczego to świetnie działa? Bo wywołuje uczucie satysfakcji - uwalniania neuroprzekaźniki, takie jak dopamina, kojarzona z przyjemnością i nagrodą. Wykonując zadania i odhaczając je,  mózg odczuwa pozytywne wzmocnienie, co może motywować do kontynuowania produktywności. Pomaga też w redukcji stresu.

Na liście możesz umieścić wszystko, począwszy od telefonu do przyjaciółki, wyjście na lunch, przez zakupy, odebranie paczek, zamówienie czegoś przez internet, sprzątanie, gotowanie, po trening, czas na relaks lub hobby czyli na przykład kąpiel czy czytanie książki. Ważnym jest ustalenie realistycznych celi czasowych - zastanów się czy na pewno możesz się wyrobić z czasem, nie pisz zbyt wielu zadań, żeby nie czuć się przytłoczonym. Możesz też spisać listę w kolejności ważności wykonania. Pamiętaj, żeby nie denerwować się jeśli czegoś nie zdążysz zrobić - przełożenie jakiegoś zadania na kolejny dzień to też nic złego. Nie o to chodzi, żeby wstać rano i na siłę robić wszystko po kolei, a w połowie dnia czuć się wykończonym i zniechęconym. Popracuj nad zarządzaniem czasem. U mnie najlepiej sprawdza się pracowanie w przedziałach przez krótkie, skoncentrowane okresy czasowe. Zwłaszcza, że moje dni wolne muszą też służyć odpoczynkowi.

Dla mnie istotne jest umieszczenie na liście zadań z kilku kategorii: 

- ogarniania swojej życiowej przestrzeni 

- pracy online

- jedzenia i ćwiczeń

- rozwoju, takiego jak szkolenia, webinary, czytanie

- pielęgnacji 

Zależy mi na równowadze pomiędzy obowiązkami, rzeczami koniecznymi i przyjemnościami.

Ja po prostu piszę listę na kartce i wykreślam z niej pozycję. Nic super "fancy". Jeśli ważna jest dla ciebie wizualna strona - pobaw się w różne kroje pisma, kolory, wypunktowanie. Tylko spróbuj się za bardzo nie rozpędzić artystycznie, ważniejsze jest, żeby walczyć z prokrastynacją i ogarniać rzeczy! 🖤