U mnie to zawsze był wieczór – kiedy niby jestem już najedzona, ale głowa dalej szuka „czegoś słodkiego”. I właśnie wtedy powstał ten deser.
To nie jest kolejny „fit słodki przepis”, po którym za godzinę znowu jesteś głodna.
To coś, co faktycznie daje sytość, zamyka apetyt i jednocześnie smakuje jak porządny czekoladowy mus.
CZEKOLADOWY DESER PROTEINOWY BEZ PIECZENIA
Składniki (na 2 porcje)
40 g białka jaj
Szczypta soli
8 g żelatyny
50 g wody
200 g puddingu proteinowego (czekoladowy)
180 g skyru naturalnego
10 g błonnika kakaowego (lub kakao)
40 g erytrytolu
10 g masła orzechowego
Żelatynę zalej wodą i odstaw na kilka minut do napęcznienia, następnie delikatnie podgrzej (nie gotuj!), aż się rozpuści.
Białka jaj ubij na sztywną pianę ze szczyptą soli. W osobnej misce wymieszaj: skyr, pudding proteinowy, erytrytol, błonnik kakaowy / kakao, masło orzechowe.
Do masy dodaj rozpuszczoną żelatynę i dokładnie wymieszaj. Na końcu delikatnie wmieszaj ubitą pianę z białek (to nada deserowi lekkości i objętości).
Przełóż do miseczek i wstaw do lodówki na minimum 2–3 godziny.
Makro i kalorie (całość)
kcal: ~380–420
białko: ~45–50 g
tłuszcz: ~6–8 g
węgle: ~20–25 g
1 porcja: ok. 190–210 kcal

