Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 kwietnia 2020

Placuszki z kaszy jaglanej.

54. Pięćdziesiąt cztery! Tyle w tym momencie znajduje się na blogu przepisów na placki, placuszki i pankejki. W sumie to nie wiem czy to dużo, ale wiem, że na pewno na tylu się nie skończy bo moja wyobraźnia jest w tym temacie chyba nieograniczona. Czasem aż jestem pełna podziwu sama dla siebie, że praktycznie każde podejście do placków w kuchni to nowy przepis. Jeśli została Wam kasza jaglana z robienia mojego Budyniu Jaglanego, lub po prostu - tak, jak ja - trzymacie w lodówce trochę ugotowanej kaszy, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda - to jest na to świetna okazja. Jeśli do tego zrobicie słony karmel z mojego poprzedniego przepisu to macie idealne śniadanie, które poprawi najpodlejszy poranek. Bo nie ma lepszego dodatku do placków niż słony karmel. W ogóle niewiele jest na świecie lepszych od słonego karmelu.
PLACUSZKI Z KASZY JAGLANEJ
1 jajko
100 g maślanki
100 g ugotowanej kaszy jaglanej (około 35 g surowej)
2 łyżki erytrolu
2 łyżki płatkow owsianych
2 łyżki mąki (dowolnej, u mnie orkiszowa)
Szczypta sody
Ekstrakt waniliowy

Wszystkie składniki wrzucamy do miski lub kubka od blendera. Można użyć dowolnej mąki i słodzidła czy cukru. Mieszamy niedbale i odstawiamy na 10 minut. Miksujemy wszystko blenderem. Na dobrej jakościowo patelni rozgrzewamy olej i smażymy małe placuszki. Mi wyszło 14 szt - a placuszki są treściwe i sycące.

wtorek, 31 marca 2020

Dietetyczne placki z owsianki.

Wiem, że często to powtarzam. Bardzo często kolejny eksperyment przyćmiewa poprzednie przepisy. Ale powiem Wam szczerze - te placki to totalna petarda! Są wilgotne, konkretne, kremowe w smaku. Minus jest taki, że nie są to najszybsze placki w przygotowaniu oraz to, że są dosyć delikatne i trzeba się z nimi ostrożnie obchodzić na patelni. Więc potrzebna jest dobra patelnia, mały ogień i szczypta cierpliwości. Ale warto! Oj, jak bardzo warto!
PLACKI Z OWSIANKI
przepis na jedną porcję (6-7 szt)
25 g płatków owsianych górskich
25 g otrębów owsianych
100 g mleka
1,5 łyżki erytrolu
1 jajko
1 łyżeczka mąki pszennej
1 łyżeczka odżywki białkowej
(lub po prostu druga łyżeczka mąki)
1/2 banana
1 łyżka borówek

Płatki i otręby zalewamy mlekiem, zagotowujemy i gotujemy około 5 minut. Wyłączamy gaz, dodajmy erytrol lub inne "słodzidło" i zostawiamy pod przykryciem na 10 minut. Odstawiamy do wystudzenia. Dodajemy jajko, mąkę i odżywkę białkową. Wszystko dokładnie mieszamy. Smażymy bez pośpiechu na patelni, na bardzo małym gazie, można nawet pod przykrywką. Podajemy z połówką banana i łyżką borówek.

sobota, 21 października 2017

Owsianka z karmelizowaną dynią.

Dynia to bez wątpienia sezonowy hit jesieni. Króluje na blogach, w kulinarnych magazynach i restauracyjnych menu. Na słodko, na słono, we wszystkich możliwych kombinacjach i połączeniach smakowych. Z pewnością da się z nią zrobić niemalże wszystko. Przyznam Wam się, że nigdy za nią specjalnie nie przepadałam. Zazwyczaj przerabiałam ją na dyniowe puree, które robi wtedy za bazę, swoiste tło dla innych smaków i składników. W ten sposób powstały przepisy na jedno z moich ulubionych ciast dyniowych, w stylu banana bread czy pusztyste, kremowe placuszki dyniowe, jednak tym razem postanowiłam się przełamać i postawić dynię w roli głównej, a efekt końcowy przerósł moje oczekiwania. Jest to chyba jedna z najpyszniejszych moich owsianek. Sprężysta, skarmelizowana dynia z korzennymi przyprawami "robi robotę" i idealnie współgra z uprażonymi orzechami i wiórkami kokosowymi. Warto postawić na dynię hokkaido, która jest chyba jedną z najsmaczniejszych, a do tego charakteryzuje się delikatną skórką, której nie trzeba się pozbywać, a która dodaje dyni dodatkowej struktury w postaci subtelnej chrupkości.
OWSIANKA Z KARMELIZOWANĄ DYNIĄ
przepis na 1 porcję
1/2 malutkiej dyni hokkaido
1 łyżka cukru
2 łyżki wody
odrobina masła
4 łyżki płatków owsianych
1 łyżka otrębów
1 szklanka mleka
1 łyżka orzechów brazylijskich
1 łyżków orzechów włoskich
1 łyżeczka wiórków kokosowych
1/2 łyżeczki cynamonu
2 szczypty kardamonu
szczypta garam masala
szczypta soli

Na patelnię wrzucamy łyżkę cukru i wlewamy dwie łyżki wody. Gdy się zagotuje wrzucamy przyprawy i pokrojoną w kostkę dynię (dynię hokkaido używamy ze skórką, nie ma potrzeby jej obierać). Gdy płyn odparuje wrzucamy odrobinę masła i trzymamy jeszcze chwilę na małym ogniu. Na suchej patelni prażymy grubo posiekane orzechy (oczywiście możecie użyć dowolnych orzechów), gdy lekko się podprażą dodajemy jeszcze wiórki kokosowe i prażymy do zarumienienia. 
Gotujemy owsiankę - zagotowujemy mleko (lub pół na pół mleko z wodą), dodajemy płatki i otręby, gotujemy około 3 minuty, co jakiś czas mieszając. Zdejmujemy z ognia, odstawiamy pod przykryciem na kilka minut. Przekładamy owsiankę do miseczki, układamy pokrojonego w plasterki banana, karmelizowaną dynię i posypujemy prażonymi orzechami i wórkami.

środa, 19 listopada 2014

Krokiety z brokuła i ryżu (kotlety).

Kotlety warzywne są świetną alternatywą dla tych mięsnych. Pole do popisu jest spore - kalafiory, bataty, cukinia, dynia no i właśnie brokuły. Dzisiaj mam dla Was krokiety brokułowo-ryżowe. Świetnie sprawdzą się jako przekąska, jak i jako danie główne - podane na przykład z sałatką. Najlepiej jest użyć kleistego ryżu - ja użyłam zwykłego i ryżu do sushi.
KROKIETY Z BROKUŁA I RYŻU
(około 16 szt)
1 duży brokuł
150 g ryżu
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
1 jajko
50 g startej mozzarelli
1 łyżka masła lub oleju do smażenia 
świeżo mielony pieprz
czosnek granulowany
otręby do obtoczenia
odrobina oleju do smażenia

Ryż gotujemy w osolonej wodzie. Odcedzamy, przekładamy do miski. W osolonej wodzie gotujemy podzielonego na różyczki brokuła do miękkości. Przekładamy do miski z ryżem. Na maśle szklimy pokrojoną w drobną kostkę cebulę, na minutę przed końcem dodajemy czosnek, mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia. Dodajemy do ugotowanego ryżu i brokułów. Mieszamy wszystko, rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków, dodajemy posiekaną lub startą mozzarellę i jajko. Mieszamy. Doprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem granulowanym do smaku. W dłoniach formujemy kotlety, obtaczamy w otrębach (użyłam orkiszowych) i smażymy je z każdej strony. Najlepiej po obsmażeniu zapiec je dodatkowo w piekarniku (180 stopni, do 10 minut). U mnie podane są z sosem czosnkowym.

czwartek, 10 lipca 2014

Lekka owsianka z malinami.

Owsianka ma to do siebie, że nigdy się nie nudzi. W zimie, na ciepło świetnie rozgrzewa i poprawia nawet najbardziej paskudny dzień.  W lecie natomiast, przestudiować,  z dodatkiem sezonowych owoców stanowi pyszne rozpoczęcie dnia. 
OWSIANKA Z MALINAMI
przepis na 2 porcje
50 g płatków owsianych
40 g płatków żytnich
1 szklanka mleka
1 szklanka wody
2 łyżki ksylitolu
1/2 łyżeczki siemienia lnianego
2 łyżki orzechów laskowych
1 łyżka worków kokosowych
2 kostki gorzkiej czekolady 

W garnuszku  podgrzewamy mleko z wodą. Gdy będzie ciepłe, wsypujemy płatki, siemię lniane i wiórki kokosowe. Gotujemy około 5 minut mieszając od czasu do czasu, po czym wyłączamy gaz, przykrywamy przykrywką i odstawiamy na 5-10 minut. Owsiankę przekładamy na talerze, posypujemy posiekanymi orzechami laskowymi,  startą czekoladą i układamy maliny. 

środa, 26 lutego 2014

Czekoladowe pancakes z pomarańczą.

Mam nadzieję, że przepisów na pancakes nigdy za dużo. Ostatnio zrobiłam coś nowego - czekoladowe naleśniki z karmelizowanymi pomarańczami. Efekt był przepyszny, więc dzielę się z Wami przepisem. Świetnym rozwiązaniem będzie też dodanie do ciasta na naleśniki rozpuszczonej w kąpieli wodnej i przestudzonej czekolady - wtedy będą jeszcze bardziej czekoladowe!
CZEKOLADOWE PANCAKES Z POMARAŃCZĄ
przepis na 1 porcję
4 łyżki mąki (50 g) (u mnie orkiszowa pełnoziarnista)
1/3 szklanki mleka
1 jajko
1 łyżka otrębów
1 łyżka kakao
Łyżka mielonego siemienia lnianego
2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy
1/3 łyżeczki startej skórki z pomarańczy
6 kropli Stevii (lub zamiennik)
szczypta sody

Oddzielamy żółtko od białka. Żółtko roztrzepujemy z mlekiem, sokiem z pomarańczy, Stevią, kakao, skórką z pomarańczy. Dodajemy mąkę, otręby i sodę, wszystko mieszamy i odstawiamy na 10 minut. Białko ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli, dodajemy do przygotowanej masy i delikatnie łączymy. Na suchej patelni smażymy naleśniki z obu stron.

SOS:
2 pomarańcze
1 łyżeczka miodu lub syropu z agawy
1 łyżeczka cukru trzcinowego

Z jednej pomarańczy wyciskamy sok. Drugą kroimy w grube plasterki, odcinamy skórkę i kroimy plasterki na połówki. Na patelni rozgrzewamy cukier, dodajemy syrop z agawy lub miód i sok z pomarańczy, często mieszamy. Po około 2-3 minutach dodajemy pokrojoną pomarańcze, delikatnie mieszamy. Wykładamy pomarańczę z sosem na przygotowane naleśniki.

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Proteinowe muffiny z truskawkami.

Czas na kolejny proteinowy przepis - tym razem padło na muffiny. Jeśli nie korzystacie z odżywki białkowej, to polecam moje inne przepisy na muffinki - na przykład otrębowe, pełnoziarniste bananowe  lub z kaszą jaglaną.
PROTEINOWE MUFFINY
przepis na 12 sztuk
3/4 szklanki płatków owsianych (100 g)
1 szklanka otrębów pszennych (35 g)
60 g odżywki białkowej
2 jajka
3/4 szklanki mleka
2 łyżki oleju kokosowego
1 szklanka truskawek
2 łyżeczki proszku do pieczenia


Olej kokosowy rozpuszczamy. Oddzielamy żółtka od białek. Roztrzepujemy żółtka z mlekiem. Płatki owsiane mielimy w młynku. Dodajemy je do miski z mokrymi składnikami. Dodajemy otręby, proszek do pieczenia, odżywkę białkową i pokrojone truskawki. Mieszamy. Dodajemy ubite białka i delikatnie łączymy łyżką. Dodajemy olej kokosowy i delikatnie mieszamy. Przekładamy do papilotek - najlepiej silikonowych. Pieczemy około 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 170 stopniach - na złoty kolor.

piątek, 31 maja 2013

Domowa granola (musli).

Ze sklepowego musli czy granoli nigdy nie jestem zadowolona. Mam wrażenie, że kilkakrotnie przepłacam za płatki owsiane z niewielkim dodatkiem rodzynek i kilkoma orzechami. W dodatku praktycznie wszystkie zawierają dużo cukru, coraz częściej syropu glukozowo-fruktozowego, a także utwardzone tłuszcze roślinne. Czyli wszystko, czego powinniśmy unikać i co tak naprawdę jest zbędne. Dlatego właśnie najlepiej jest przygotować swoje własne, domowe musli lub granolę. Używając tych składników, które najbardziej lubimy, zastępując cukier i dodając zdrowy tłuszcz. Moja ulubiona granola to taka, w której znajdziemy różnorodność bakalii - jednak taki przepis możecie dowolnie modyfikować, dostosowując go do swoich preferencji.
DOMOWA GRANOLA
2 szklanki płatków (owsiane i orkiszowe) (250 g)
1/2 szklanki otrębów owsianych (60 g)
1/2 szklanki otrębów i zarodków pszennych (40 g)
1/2 szklanki siemienia lnianego (80 g)
50 g ziaren słonecznika
50 g pestek dyni
100 g orzechów (włoskie i laskowe)
100 g suszonych owoców (żurawina i śliwki)
100 g rodzynek
6 suszonych daktyli
3 łyżki syropu z agawy (lub klonowego, lub miodu)
5 łyżek oleju rzepakowego
1/3 szklanki soku jabłkowego
1/4 łyżeczki cynamonu


W dużej misce mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki. Następnie w szklance łączymy sok z olejem i syropem. Przelewamy zawartość szklanki do miski i dokładnie mieszamy, aż wszystkie składniki będą lekko mokre. Tak dużą porcję granoli warto podzielić na dwie blachy do pieczenia lub zrobić dwie tury. Połowę naszej granoli wykładamy na blachę do pieczenia, wyłożoną papierem. Rozprowadzamy łopatką, aby wyrównać, przy czym lekko dociskamy. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 150 stopni. Pieczemy około 20 minut.  Suszone owoce i orzechy drobno siekamy. Dodajemy je do wstępnie podpieczonej granoli, dokładnie wszystko dokładnie mieszamy, znowu wygładzamy i ugniatamy łopatką, po czym pieczemy przez kolejne 10 minut.W połowie pieczenia jeszcze raz przemieszać.

piątek, 22 marca 2013

Kasza jaglana zapiekana pod otrębową kruszonką.

Już chyba pisałam gdzieś, że nie mogłabym obyć się bez słodkości. Dlatego, bardzo często jeden z moich posiłków jest w wersji na słodko. Jednocześnie dbam, aby był to pełnowartościowy posiłek, a nie puste kalorie, po których zaraz będę głodna. Moje miasto znowu zasypane, a to taki idealny, ciepły deser na osłodę kolejnego zimowego dnia, gdy wszyscy chcielibyśmy widzieć już wiosnę.
ZAPIEKANA KASZA JAGLANA
przepis na 1 porcję - około 350 kcal
50 g kaszy jaglanej
garść śliwek (u mnie mrożone)
10 g orzechów pecan
3 łyżeczki otrębów
1/2 płaskiej łyżeczki miodu
1/2 płaskiej łyżeczki masła


Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Po lekkim przestudzeniu mieszamy ją ze śliwkami (w moim przypadku wcześniej rozmrożonymi) i posiekanymi orzechami. Można osłodzić według uznania, ja nie miałam takiej potrzeby. Szykujemy kruszonkę: rozcieramy palcami otręby z miodem i masłem. W naczynku żaroodpornym układamy kaszę wymieszaną ze śliwkami, posypujemy kruszonką. Zapiekamy w 180 stopniach przez około 15 minut. Podajemy z jogurtem.

środa, 13 marca 2013

Pyszna owsianka.

W tym tygodniu staram się spełniać Wasze życzenia i dodawać to, o co prosiliście mnie na facebook'u lub w komentarzach. W związku z tym przedwczoraj pojawiły się dietetyczne krakersy dla łasuchów lubiących chrupać słone przekąski, a dzisiaj - moja ulubiona ostatnio, całkiem zimowa jeszcze owsianka. Jak to owsianka - praktycznie robi się sama. Jest idealnie słodka, a jedzenie wywołuje błogi uśmiech na twarzy.
PYSZNA OWSIANKA
przepis na 1 porcję - 375 kcal
4 łyżki płatków owsianych (górskich)
2 łyżki otrębów owsianych
1 łyżka wiórków kokosowych
1/2 banana
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki mleka
6 kropli Stevii (lub łyżka miodu / ksylitolu)
łyżeczka płatków migdałów


W rondlu podgrzewamy mleko z wodą. Gdy będzie ciepłe, wsypujemy płatki owsiane, otręby i wiórki kokosowe. Dodajemy słodzik, ekstrakt i pokrojonego w plasterki banana. Gotujemy około 5 minut mieszając od czasu do czasu, po czym wyłączamy gaz. Wsypujemy płatki migdałów, przykrywamy przykrywką i odstawiamy na 5-10 minut. 

środa, 6 marca 2013

Dietetyczne ciasteczka - owsiane kokosanki.

Nie bójcie się, przepisów na słodkości u mnie nie zabraknie - szczególnie na te dietetyczne. Dzisiaj ma dla Was ekspresowe ciasteczka, które w smaku przypominają kokosanki. Mają pyszny, mleczno-kokosowy posmak. Jednak w środku są miękkie i lekko "gumowate". Za to sycące i dietetyczne, więc może jednak warto :)
OWSIANE KOKOSANKI
przepis na 15 ciastek (1 szt - ok. 30 kcal)
3 łyżki płatków owsianych
5 łyżek otrębów owsianych
1 szklanka mleka
1/3 szklanki wody
2 łyżki wiórków kokosowych
2 łyżki ksylitolu lub cukru trzcinowego (lub zastąpić Stevią)
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia


W garnuszku podgrzewamy mleko z wodą. Gdy będą ciepłe wsypujemy płatki owsiane, otręby, wiórki kokosowe i ksylitol. Gotujemy, aż masa będzie bardzo gęsta - gęstsza niż na owsiankę. Jeśli nie chcemy przypalić garnka to dodajemy ekstrakt waniliowy, mieszamy, wyłączamy gaz i odstawiamy pod przykryciem na około 10 minut. Po tym czasie dodajemy proszek do pieczenie i dokładnie mieszamy. Łyżką wykładamy porcje masy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w 160 stopniach przez około 20 minut, ale tak naprawdę na oko - wyciągamy ciasteczka, gdy mocno się zarumienią - wtedy otrzymamy bardziej chrupiącą zewnętrzną warstwę.
Tym samym pragnę zaprosić Was do udziału w mojej akcji na Durszlaku - jest to kolejna edycja akcji FIT - powtórka edycji zeszłorocznej, FIT na wiosnę 2013. Mam nadzieję, że dołączycie się do zdrowego, dietetycznego przygotowywania się na nadejście wiosny w formie i z zapasem pozytywnej energii :)

piątek, 1 marca 2013

Dietetyczny placek owsiany, otrębowy

Dużo tych placków u mnie ostatnio. Nie ukrywam, że jem je często, w przeróżnych wersjach. Na diecie stanowią jednocześnie zdrowy, sycący posiłek  i deser, czyli świetnie zaspokajają ochotę na słodycze. Możemy dodać do niego dowolne bakalie, także w większej ilości, jeśli chcemy zwiększyć jego kaloryczność. Możemy zjeść go z dżemem lub lekkim jogurtem.  
PLACEK OWSIANO-OTRĘBOWY
przepis na 1 porcję - 440 kcal
3 łyżki płatków owsianych
3 łyżki otrębów
1 łyżka lnu mielonego
1 jajko (białko i żółtko osobno)
70 g mielonego sera twarogowego
12 kropli Stevii (lub 2 łyżki ksylitolu, duża łyżka miodu)
25 g owoców suszonych (u mnie 15 g goji i 10 g daktyli)
10 g orzechów nerkowca
szczypta soli

W miseczce mieszamy razem płatki owsiane, otręby, len mielony, stevię, suszone owoce i orzechy. Zalewamy wszystko niewielką ilością wrzątku i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia, mieszając od czasu do czasu. Po tym czasie dodajemy ser i żółtko,  i dokładnie mieszamy. Białko ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Dodajemy do przygotowanej masy i dokładnie mieszamy.  Odstawiamy na dwie minutki. 
Rozgrzewamy mocno patelnię z odrobiną tłuszczu. Ja użyłam oleju kokosowego. Wykładamy masę, rozsmarowujemy dokładnie, wygładzając łyżką. Zmniejszamy gaz i przykrywamy patelnię przykrywką. Smażymy aż spód się ładnie zarumieni, po czym obracamy - najłatwiej jest to zrobić przy użyciu talerza lub przykrywki - obracając patelnię, po czym zsuwając placek z powrotem. Smażymy jeszcze kilka minut na malutkim ogniu.

środa, 27 lutego 2013

Racuchy z gruszką i quinoa.

Quinoa ostatnio jest częstym gościem w mojej kuchni - głównie na słodko. Po głowie od kilku dni chodziły mi racuchy. Kiedyś na blogu pojawił się już przepis na racuchy pełnoziarniste, a tym razem mam dla Was inną wersję na delikatne i pyszne racuchy - z wykorzystaniem komosy ryżowej. Co prawda z podanego przepisu wychodzi 10 placuszków, ale są one bardzo sycące, więc spokojnie  możecie się nimi z kimś podzielić. Racuchy można przygotować z przeróżnymi owocami - u mnie z gruszką, ale polecam też jabłka i śliwki.
RACUCHY Z QUINOA I OWOCAMI
przepis na około 10 placków
50 g quinoa
1 jajko (żółtko i białko osobno)
2 łyżki otrębów
1 łyżka lnu mielonego
2 łyżki mąki (owsianej, kukurydzianej, pełnoziarnistej)
4 łyżki jogurtu
2 łyżki cukru trzcinowego, ksylitolu lub zastępujemy Stevią
1/2 gruszki lub jabłka
łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub cukru)
szczypta soli

Komosę gotujemy w szklance wody ze szczyptą soli - do całkowitego wchłonięcia wody. Gotujemy na małym gazie, na koniec można odstawić pod przykrywką na kilka minut. W misce mieszamy przestudzoną quinoę, żółtko, otręby, len, jogurt, mąkę i cukier. Białko ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Dodajemy do masy, dokładnie mieszamy. Smażymy niewielkie placki na natłuszczonej patelni. Uwaga - z plackami obchodzimy się ostrożnie. Są delikatne, więc należy je smażyć powoli, na niewielkim ogniu i ostrożnie przewracać.

sobota, 9 lutego 2013

Otrębowe ciasteczka musli.

Wczoraj opowiadałam Wam o Musli Tak Jak Chcesz. Dzisiaj chciałam Wam pokazać, że takie musli można wykorzystać nie tylko jako śniadanie, podane z mlekiem czy jogurtem. Wpadłam na pomysł, żeby zrobić z mojego osobistego musli ciastka. Pomysł był świetny, a moja mieszanka sprawdziła się doskonale. Przypomnę, że skomponowane przeze mnie musli składa się z: granoli czekoladowej, płatków 6 zbóż, ciemnej czekolady z Belgii, orzechów pecan, nasion chia, morwy białej, liofilizowanych czerwonych porzeczek i truskawek. Czekolada w ciasteczkach jest przepyszna, a porzeczki i truskawki stanowią kwaśny akcent, czym ożywiają ciasteczka i dodają im charakteru.
Przygotowałam dla Was ciasteczka bez mąki, z symboliczną ilością masła (aby dodało kruchości), z dużą ilością błonnika. Ciasteczka są zdrowe i bardzo sycące. Jedno spore ciastko ma około 120 kcal i sprawdzi się świetnie w ramach przekąski, czy na drugie śniadanie.
OTRĘBOWE CIASTECZKA Z MUSLI
przepis na 12 ciastek
1 dojrzały banan
1 jajko
100 g otrębów (20 g żytnich, 20 g gryczanych, 60 g pszennych)
60 g płatków owsianych
20 g płatków lnianych
100 g musli
150 g jogurtu naturalnego
35 kropli Stevii (lub 2 łyżki miodu / syropu z agawy / 1/2 szkl cukru trzcinowego)
25 g masła
1 łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka ekstraktu waniliowego

Płatki owsiane mielimy w młynku. Banana rozgniatamy widelcem. Jajko roztrzepujemy. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestudzenia. W misce mieszamy otręby, płatki lniane, zmielone płatki owsiane, musli, proszek do pieczenia. Dodajemy banana, jajko,  jogurt i ekstrakt. Mieszamy i odstawiamy na 10 minut, aby otręby napęczniały. Po tym czasie formujemy ciastka - łyżkę masy formujemy w kulkę, po czym spłaszczamy i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach przez około 25 minut, na złoty kolor.