środa, 27 listopada 2013

Dietetyczny krem kokosowy.

Dietetyczne kremy to spore pole do popisu - kiedyś prezentowałam Wam przepis na dietetyczną nutellę, a tym razem postanowiłam przygotować krem kokosowy. Fasola nie jest w nim wyczuwalna, krem jest mocno kokosowy, cudownie kremowy i słodki dzięki suszonej żurawinie. Świetnie sprawdzi się nie tylko do chleba, ale również do placków, owsianki czy babeczek.
KREM KOKOSOWY Z FASOLI
200 g białej, średniej fasoli
1 puszka mleka kokosowego
3 łyżeczki syropu z agawy lub miodu
1/2 szklanki mleka
70 g żurawiny suszonej
3 łyżki wiórków kokosowych
łyżeczka ekstraktu waniliowego


Fasolę namaczamy przez noc w wodzie. Następnie gotujemy do miękkości w mleku kokosowym, pod przykryciem. Odstawiamy na pół godziny do przestygnięcia. Dodajemy miód, ekstrakt waniliowy i mleko. Całość miksujemy blenderem na pastę - ważne, aby zrobić to jak najdokładniej, aby otrzymać gładką pastę (można dolać trochę więcej mleka jeśli masa jest za gęsta). Dodajemy wiórki kokosowe, posiekaną żurawinę, mieszamy dokładnie i przekładamy do słoika (mi wyszły dwa słoiki takie, jak na zdjęciu), schładzamy i przechowujemy w lodówce.

45 komentarzy:

  1. zaintrygowałaś mnie tym przepisem; bardzo chętnie wypróbuję!
    i oczywiście piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo :) Bardzo ciekawy przepis. Z chęcią go wypróbuję, bo jestem już pozytywnie nastawiona do fasoli jedzonej na słodko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli ten krem ma być dietetyczny to syrop z agawy bym sobie odpuścił. Polecam: http://www.sztukazywienia.com/2013/09/lepszy-niz-cukier-czy-zabojczy-dla.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzę, że teraz i na temat syropu z agawy pojawiają się podzielone opinie. Najpierw mówiono, że jest dobrym zamiennikiem dla miodu, bo ma mniej kalorii i niski IG, teraz już widzę co innego. Chyba muszę zgłębić temat :)

      Usuń
  5. świetny! już mam tysiąc pomysłów do czego go dodam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, hmm, hmm. Może tak naleśniczki z taką pastą…? Mniam. Myślę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy mogłabym zastąpić białą fasolę czerwoną? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ryzykowałabym, bo czerwona jest bardziej intensywna w smaku.

      Usuń
  8. W przepisie chodzi o puszkę 400ml czy 250ml mleka kokosowego?

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mnie ostatnio naszło na kokos i wycudowałam pastę kokosowa - tylko zmielone wiórki i mleko. Taki kremik musi być pyszny np. na świeżej bułeczce ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. można prosić o wartości odżywcze? bardzo kaloryczny jest ten krem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 100 g otrzymanego kremu wychodzi około 250 kcal.

      Usuń
  11. Oj nie wiem czy byłby dla mnie niskokaloryczny jakbym zjadła pół słoika na raz:) Ale spróbuję zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj niestety wtedy nie byłby niskokaloryczny :P Najważniejszy jest umiar :) Ale poza tym, krem jest gęsty, sycący, więc ciężko jest zjeść go dużo :P

      Usuń
  12. I za to kocham fasolę ! Robię z niej smalec, babeczki bez mąki albo smarowidło. U mnie w wersji sezamowej, ale kokosa dzięki Tobie na pewno wypróbuję :)

    A wodą, w której gotowała sie fasola można odfilcować sweter... zapraszam do siebie :
    http://pani-mucha.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę jestem ciekawa tego smaku, takiego połączenia jeszcze nie jadłam; )

    OdpowiedzUsuń
  14. a co z suszoną żurawina? Na pewno taka dobra i dietetyczna? Z tego co widziałam, chyba wszystkie dostępne suszone żurawiny zawierają cukier i to w całkiem sporych ilościach! Sama żurawina jest bardzo kwaśna, również ta suszona, dlatego producenci tak ją faszerują cukrem inaczej dla połowy społeczeństwa byłaby niezjadliwa. Ja trafiłam tylko na jedną bez cukru, w wiórkach i była bardzo, bardzo, bardzo kwaśna, raczej by się nie sprawdziła w takim przepisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że skoro żurawina jest sama w sobie kwaśna, a suszona jest słodka to zawiera cukier. Ważne jest ile i czy zawiera inne dodatki (jak na przykład olej niewiadomego pochodzenia), czyli jak zwykle podstawą jest czytanie składu na opakowaniu. Ja żurawinę jem, bo lubię (w odpowiednich ilościach, jak np.15 g do owsianki). Jeśli bardzo się unika cukru w ilościach nawet jak najmniejszych - można użyć śliwek lub daktyli suszonych, ale to już nie to samo, bo żurawina jest lekko kwaskowata i ożywia krem.

      Usuń
  15. Najpierw zaskoczyła mnie mama, kiedy w wakacje robiła nutellę ze śliwek, teraz zaskakujesz mnie Ty :) Nie wiedziałam, że da się zrobić to z fasoli :)
    Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jesteś moją kuchenną inspiracją :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa rzecz... Ciekawa jestem smaku... Aż się skuszę w najbliższych dniach:)
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie: http://rozowykociolek.blogspot.com
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Na czym właściwie polega dietetyczność tego kremu? Ile kalorii ma Twoim zdaniem cała porcja? Na moje oko suma składników to minimum ok. 1200-1300 kcal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całość ma sporo kalorii, wiadomo. Jednak z podanych składników wychodzą dwa słoiki sycącego kremu, który w porównaniu do innych kremów słoikowych ma ponad 50% kalorii mniej na 100 g produktu.

      Usuń
    2. Ponad 50% mniej kalorii + o wiele wiecej wartościowych składników, a nie syropów glukozowo-fruktozowych i utwardzonych tłuszczów ;)

      Usuń
    3. O właśnie, wiedziałam, że zapomniałam o czymś wspomnieć :)

      Usuń
  19. Przypadkiem trafiłam na Twojego bloga i bardzo mi się podoba! To jest to czego szukałam bo także staram się ostatnio zdrowiej odżywiać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepis super, zrobię koleżance na święta!

    A co do niektórych komentarzy - najlepiej byłoby zrobić słodki krem na wodzie, pozbawiony kalorii, tłuszczów i węglowodanów. Czekać tylko na przepis! PARANOJA :)

    Pozdrawiam genialną autorkę! (-;

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawe połączenie fasoli i kokosa...nawet smaku sobie nie mogę wyobrazić ;) wygląda obłędnie

    OdpowiedzUsuń
  22. Zrobilam, ale kurcze czuć tę nieszczęsną fasolę...

    OdpowiedzUsuń
  23. Krem jest cudowny - zrobiłam, chociaż trochę się bałam, co z tego wyjdzie, ale nie żałuję, bo jest naprawdę pycha. :) Fasola odmieniona można by rzec. Odrobina kremu do owsianki, jogurtu albo kaszy jaglanej - wypróbowałam i polecam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety nie mogę jeść fasoli, co myślisz o zamienieniu jej na soję ? Może też by się nadała ? :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Zrobiłam i jestem pozytywnie zaskoczona smakiem :) pachnie trochę jak budyń waniliowy, wygląda super i jest zdrowy. Gratuluję pomysłu! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakiego mleczka kokosowego zazwyczaj używasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj kupuję to z Lidla :)

      Usuń
    2. Zerknij na skład ... do tej pory nie znalazłam mleczka kokosowego "zdatnego" do picia. Ważne by jedzenie było nie tylko dietetyczne ale i zdrowe. Pozdrawiam

      P.S. Spróbuje zrobić zdrową wersję bo bardzo kusi :)

      Usuń
    3. Proponuję zakupić w sklepach eko/bio. Przykładowo: https://biozdrowie24.com.pl/mleko-kokosowe-bio-200ml-p-262.html

      Usuń
    4. w rossmanie BIO mleczko - prosty skład:)

      Usuń
  27. Co to jest ekstrakt waniliowy i gdzie można kupić? Dotychczas spotkałam się tylko z cukrem waniliowym, aromatem waniliowym i laskami wanilii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekstrakt waniliowy najlepiej zrobić samemu - zalać przekrojone laski wanilii spirytusem lub wódką i odstawić na kilka tygodni.

      Usuń
  28. A mleko kokosowe mogę czymś zastąpić? Ile może stać w lodówce? może to głupie pytanie ( to moje pierwsze kroki w kuchni) ale czy można jakoś przedłużyć datę przydatności?

    OdpowiedzUsuń
  29. Zmiksować to trzeba razem z tym mlekiem kokosowym, w którym gotowała się fasola?

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...