Podobne danie chodziło za mną od naszego urlopu w górach i zjedzenia zapiekanej kaszy w jednej z knajpek. Od razu do głowy przyszły mi dziesiątki pomysłów na kaszowe zapiekanki. Oto pierwsza z nich. Zdecydowanie dla fanów kaszy gryczanej. Zapiekanka jest przepyszna i zawiera moje ulubione składniki. Myślę też, że niedługo wypróbuję wersję z kurtami zamiast pieczarek - na pewno też będzie obłędna. Dodam, że na zdjęciach, w dwóch pojemniczkach - jest właśnie jedna porcja. Najadamy nią do syta :)
ZAPIEKANKA Z KASZY GRYCZANEJprzepis na 1 porcję (470 kcal)
50 g kaszy gryczanej
120 g mięsa z piersi kurczaka
40 g białego sera
1 łyżka śmietany lub serka
100 g pieczarek
1/2 cebuli
1 ząbek czosnku
10 g oleju z pestek winogron
kilka gałązek świeżego tymianku
sól morska
pieprz
Kaszę gotujemy w solonej wodzie, odcedzamy i przekładamy do miski. Filet z kurczaka myjemy, oczyszczamy i kroimy w kostkę. Oprószamy go pieprzem i solą, można też go delikatnie posypać ulubionymi przyprawami. Mocno rozgrzewamy patelnię z odrobiną oleju, obsmażamy kurczaka ze wszystkich stron. Dodajemy pokrojone w grube plasterki pieczarki (jeśli są malutkie to można je pokroić na ćwiartki). Po kolejnych dwóch minutach dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę i podsmażamy przez 2-3 minuty. Dodajemy drobno posiekany ząbek czosnku, mieszamy, wyłączamy gaz i odstawiamy do przestygnięcia.
Do miski z kaszą dodajemy zawartość patelni, resztę oleju z pestek winogron, dodajemy pokruszony biały ser, śmietanę, porwane gałązki tymianku. Przyprawiamy odrobiną soli i pieprzu. Przekładamy do naczynia do zapiekania. Można dodatkowo posypać odrobiną parmezanu. Wstawiamy naczynie do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i zapiekamy przez około 20 minut.















