piątek, 16 maja 2014

Makaron z pesto i kurczakiem.

Dzisiaj mam dla Was szybki i prosty przepis na obiad, który jest moim awaryjnym. Zawsze staram się mieć słoiczek pesto w lodówce (aby nie pleśniało zalewam je dodatkową oliwą). Suszone pomidory też zawsze staram się mieć w szafce - ostatnio na promocji upolowałam suszone bez zalewy i muszę przyznać, że są fantastyczne! Jest to świetny obiad, gdy nie mamy dużo czasu na gotowanie.
MAKARON Z PESTO I KURCZAKIEM
przepis na 2 porcje
100-120 g makaronu spaghetti pełnoziarnistego
200-250 g mięsa z piersi kurczaka
6 suszonych pomidorów
2 płaskie łyżki bazyliowego pesto
1 łyżka pestek słonecznika
1 płaska łyżeczka tartego parmezanu

Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. Kurczaka przyprawiamy według uznania - ja używam soli morskiej, pieprzu, czosnku granulowanego, mieszanki do kurczaka (bez glutaminianu i cukru!). Kurczaka smażymy bez tłuszczu na patelni lub na patelni grillowej. Kroimy go na kawałki. Ugotowany makaron mieszamy z pesto. Przekładamy go na talerze. Na wierzchu układamy kurczaka, pokrojone w paski suszone pomidory. Porcje posypujemy uprażonym na patelni słonecznikiem i tartym parmezanem.

piątek, 9 maja 2014

Ulubieńcy kwietnia.

Pewnie już wszyscy żyją majem, majówką, piękną wiosną (której nie ma!), ale myślę, że moje kwietniowe perełki spokojnie możecie przetestować również w tym miesiącu :)

1. Książka
Krystyna Janda Różowe tabletki na uspokojenie
Jako, że nie mam zbyt dużo czasu na czytanie (a nawet mam dużo za mało niż bym chciała) to ta właśnie książka towarzyszyła mi przez ostatni miesiąc. W komunikacji miejskiej, przy śniadaniu, w wannie i w łóżku. 
2. Miejsce
Szósta po południu
ul. Szpitalna 5, Warszawa
Idealne miejsce na popołudniowy relaks. Bardzo smaczne jedzenie, fantastyczne drinki na bazie herbat - zarówno alkoholowe jak i bezalkoholowe, na zimno i na ciepło.
3. Kosmetyk
Catrice, Camouflage Cream
Jak dla mnie jest to najlepszy korektor na świecie. Ma wspaniałe, wpadające w żółty odcienie (używam najjaśniejszego, czyli 010 Ivory), dzięki czemu świetnie maskuje cienie pod oczami. Jest gęsty, mocno kremowy, długo się utrzymuje. Kupiłam go dzięki innym blogom i chyba zapoczątkuje on cykl postów pod tytułem "kupione dzięki innym blogerkom" :)
4. Blog
Może i nie jestem zbyt obiektywna, bo autora znam osobiście i lubię, ale dawno nie trafiłam na blog, który czytało by się tak lekko i przyjemnie. To właśnie ten z nielicznych blogów, gdzie z niecierpliwością czekam na nowe posty i z lubością pochłaniam kolejne słowa.

5. Serial
Gra o tron
Jeśli jesteście ostatnimi ludźmi na Ziemi, którzy jeszcze nie oglądają Gry o tron - musicie koniecznie to nadrobić!

wtorek, 29 kwietnia 2014

Omlet / placek proteinowy (białkowy).

Często dostaję od Was prośby o nowe proteinowe przepisy z wykorzystaniem odżywki białkowej. W końcu coś nowego dla tych, którzy cierpliwie czekali! Tym razem jest to znacznie szybsza wersja białkowych placuszków - przepis prosty i bardzo szybki do przygotowania. Sprawdzi się idealnie, gdy nie mamy zbyt wiele czasu, a chcemy zjeść pożywne, treściwe śniadanie.
OMLET/ PLACEK PROTEINOWY
przepis na 1 porcję
1 jajko
25 g odżywki białkowej
2 łyżki mąki migdałowej (20 g)
1/3 łyżeczki ekstraktu waniliowego
7 łyżek mleka
szczypta soli

Oddzielamy żółtko od białka. Żółtko roztrzepujemy z mlekiem i ekstraktem waniliowym. Dodajemy odżywkę i mąkę migdałową. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na pięć minut. Białko jaja ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodajemy do reszty składników i delikatnie mieszamy, aż do otrzymania gładkiej masy. 
Rozgrzewamy patelnię (o nieprzywierającej powierzchni), można rozpuścić na niej 1/3 łyżeczki oleju kokosowego, ale nie jest to konieczne. Wylewamy całą masę na patelnię i rozprowadzamy ją przechylając patelnię. Zmniejszamy gaz na bardzo mały i przykrywamy patelnię przykrywką. Gdy spodnia strona się zarumieni (podważamy lekko widelcem aby sprawdzić) przewracamy placek (łopatką, przerzucając go na talerz lub przykrywkę) i smażymy, aż druga strona również się zarumieni. Podajemy z porcją dowolnych owoców i/lub jogurtem naturalnym.

Wartości odżywcze w 1 porcji: 350 kcal, B: 32,5 T: 20,9 W: 8,8.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Lekka sałatka z kurczakiem i szparagami.

Chyba powoli czas rozpoczynać sezon szparagowy. W zeszłym roku w mojej kuchni miał miejsce istny szparagowy szał i w tym roku węszę powtórkę. W tym roku zaczęłam od pysznej sałatki, w której połączyłam składniki, które zawsze świetnie się razem sprawdzają - szparagi, kurczak, pomidorki, feta. Taka sałatka jest idealne na wiosenne i letnie domowe imprezy - jest łatwa, szybka w przygotowaniu i smakuje fantastycznie! Do tego resztki świetnie sprawdzą się jako lunchbox!
SAŁATKA Z KURCZAKIEM I SZPARAGAMI
przepis na 4 porcje
2 małe podwójne piersi z kurczaka
1 opakowanie roszponki
1/2 sałaty rzymskiej
pęczek szparagów
100 g makaronu
250 g pomidorków koktajlowych
100 g sera feta
3 łyżki oliwy z oliwek
przyprawy do kurczaka
sól
pieprz


Piersi z kurczaka oczyszczamy, rozbijamy lekko tłuczkiem i obtaczamy w przyprawach. U mnie były to: sól, pieprz, czosnek granulowany, słodka i ostra papryka. Odstawiamy na jakiś czas. Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. Szparagom odłamujemy stwardniałe końcówki, myjemy je i układamy na rozgrzanej patelni grillowej, . Grillujemy je przez około 6-8 minut (próbujemy, czy są wystarczająco miękkie - zależy to od grubości szparagów, powinny być lekko chrupkie). Kurczaka smażymy na patelni grillowej. W misce mieszamy sałaty, makaron, przekrojone na pół pomidorki koktajlowe i oliwę, lekko przyprawiamy solą i pieprzem. Na wierzch wykładamy pokrojonego w kostkę kurczaka i szparagi, pokrojone na około 4 cm kawałki. Lekko mieszamy, na wierzchu układamy pokrojony w kostkę ser feta.