piątek, 11 kwietnia 2014

Lunchbox / co na zdrowy lunch do pracy?

Ostatnio próbuję połączyć ze sobą dwie rzeczy. Obie wynikają z braku czasu. Próbuję więcej jedzenia zabierać ze sobą z domu i marnować mniej jedzenia. Obie rzeczy mocno się ze sobą wiążą. Z resztek wychodzą najlepsze lunchboxy - zapamiętajcie to sobie!
SAŁATKA Z ZIEMNIAKAMI I KURCZAKIEM
duża garść rukoli
100 g mięsa z piersi kurczaka
2-3 ugotowane ziemniaki
3 suszone pomidory
3 łyżki bobu z puszki (można użyć groszku)
1,5 łyżeczki oliwy z oliwek


Ziemniaki kroimy na plasterki, mieszamy z odrobiną oliwy, wybranymi ziołami i przyprawami - ja użyłam czosnku, ziół prowansalskich i papryki (można też użyć naturalnej przyprawy do ziemniaków). Podsmażamy tak przyprawione ziemniaki na patelni. Tak samo postępujemy z kurczakiem - kroimy go w kostkę, dowolnie go przyprawiamy i smażymy na patelni. To wszystko możemy sobie przygotować poprzedniego wieczoru - można też od razu przygotować całe pudełko, a rano tylko wyjąć je z lodówki.
Do pudełka wkładamy rukolę, kurczaka, ziemniaki, pokrojone w paski suszone pomidory i bób (można zastąpić na przykład groszkiem). Wszystko polewamy oliwą, posypujemy świeżo zmielonym pieprzem i zabieramy ze sobą do pracy lub na uczelnię.

16 komentarzy:

  1. zgadzam się! drugie śniadania z resztek zawsze najbardziej mi smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł! do tego jaki oszczędny, smaczny i zdrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mi ślinka pociekła. Idealna przekąska do pracy, choć z uwagi na smażenie ziemniaków i kurczaka, raczej nie jest niskokaloryczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli smażysz bez tłuszczu lub z jego odrobiną nie przynosi to dodatkowych kalorii :P

      Usuń
  4. nie jestem fanką bobu, ale z groszkiem pochłonęłabym szybciutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszna sałatka, często robię podobną, tylko zamiast bobu używam brokuła :) Mam nadzieję, że niedługo ponownie pojawią się wpisy z serii "dzienny jadłospis"...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda wyśmienicie! Nie przepadam za bobem ani groszkiem, więc wypróbuję wersję bez :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglada super, ale zimne ziemniaki jakos mi sie nie widza :( przydalaby sie mikrofala na uczelni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. to jest złota zasada żarcia do pracy, ZAWSZE coś fajnego wychodzi z mieszanki resztek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się twój blog! :)

    Jeśli chcesz możesz wpaść na mojego blogi:
    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. "resztkowe dania' - mój Tata jest mistrzem tworzenia dań z pozostałości :) Twoja sałatka zdecydowanie do zrobienia!

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurcze! ale pyszne! dawno nie jadłam ziemniaków, zrobiłaś mi mega smaka:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham pomysły na lunchboxy, nigdy nie wiem co zabrać ze sobą! :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...