sobota, 30 sierpnia 2014

Zlot fanów PLL i spotkanie ze mną!

Od dziecka jestem książkowym molem. Odkąd pamiętam czytałam każdą książkę, która wpadła mi w ręce,  a wolny czas po szkole spędzałam w bibliotece. Dlatego, gdy Wydawnictwo Otwarte zaprosiło mnie do współpracy nie wahałam się ani przez chwilę. Szczególnie,  że współpraca dotyczyła serii Pretty Little Liars. Chociaż z książkami dopiero zaczęłam się zapoznawać to jestem wielką fanką serialu. Bo, chyba jak każdy,  lubię czasem seriale lekkie, które tak wciągają,  że z niecierpliwością czeka się na kolejne odcinki. Najnowszy sezon serialu właśnie dobiegł ku końcowi, więc teraz mam idealne zajęcie na chłodne wieczory - trzynaście tomów Kłamczuch. Moja recenzja książek zapewne niedługo pojawi się na blogu.
Wydawnictwo Otwarte zaprosiło mnie do dołączenia do A-Team'u zaraz po Miss Kremówce i udziału jako gość w drugim ogólnopolskim zlocie fanów Pretty Little Liars, który będzie miał miejsce jutro (niedziela) w Empiku na Marszałkowskiej w Warszawie, start o godzinie 16. Zapewne opowiem nieco o blogowaniu, przewidziane są konkursy i premiera okładki czternastego tomu. Na spotkanie zapraszam dlatego zarówno fanów książek czy serialu, jak i tych, którzy chcieliby się spotkać ze mną :)
Tutaj znajdziecie link do wydarzenia na Facebook'u

7 komentarzy:

  1. szkoda, że nie mogę dołączyć ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Co polecasz w takim razie najpierw, książkę czy serial?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie jeszcze ciężko mi powiedzieć, ale w większości przypadków żałowałam że czytałam najpierw książkę, a potem oglądałam np film. Czytając książki mamy w głowie własne wyobrażenia i często ekranizacje bywają wtedy rozczarowujące.

      Usuń
    2. Jasne, ja też wolę najpierw książki, ale mam już ich tyle w kolejce ;) a serial jednak jest mniej wymagający i szybciej się ogląda niż czyta :)

      Usuń
    3. To zabieraj się za serial :)

      Usuń
  3. ja właśnie zaczęłam oglądać PLL, jestem w drugim sezonie i póki co mnie nie zachwyca... oglądam raczej z braku laku :) niektóre momenty wydają mi się bardzo infantylne.
    stąd też moje pytanie - czy książki różnią się od ekranizacji? bo może okazać się, że są znacznie lepsze, niż serial. i w takim przypadku mogłabym zacząć je czytać :P

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...