Dzięki współpracy z wydawnictwem Helion otrzymałam do recenzji kolejną książkę o fotografii kulinarnej. Dla przypomnienia - poprzednia to książka Fotografia kulinarna od zdjęcia do arcydzieła Nicole S. Young. Tym razem w moje ręce trafiła książka Fotografia kulinarna dla blogerów Matta Armendariza, która jak sama nazwa wskazuje - skierowana jest konkretnie do blogerów, co zapowiada nieco inne podejście.
Myślę, że każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie. Zarówno zupełny amator i początkujący bloger, jak i ktoś bardziej doświadczony, bo autor w książce dzieli się wieloma przydatnymi trikami i poradami.
Książka jest podzielona na cztery główne części:
Elementarz, w którym znajdziecie informacje o aparatach i obiektywach, głębi ostrości, oświetlenia, bilansie bieli itp.
Kreatywność, czyli rozdział o kompozycji, kadrach, perspektywach.
Stylizacja - jak wiadomo, o akcesoriach, rekwizytach.
Kruczki i sztuczki, czyli praktyka - o fotografowaniu w restauracji, trudnych daniach i sztuczkach.
Jest kilka rzeczy, które zachwyciły mnie w tej książce. Jedna to pokazywanie kilku ujęć jednego dania - z różnymi rekwizytami, z różnym oświetleniem czy innymi ustawieniami. Zachęca to do zabawy przy robieniu zdjęć, do kombinowania i próbowania różnych podejść do fotografowanego obiektu.
Druga to na pewno dział o trudnych daniach - bo przecież każdy ma z nimi do czynienia. Wiadomo, że łatwiej jest pięknie uchwycić urokliwe danie - ale poradzenie sobie z tymi mniej apetycznymi na pierwszy rzut oka - to dopiero sztuka.
Wiele osób na pewno doceni rozdział Pomocy! Chcę sfotografować swój obiad! Bo nie zawsze chcemy lub mamy czas na długie stylizacje i fotografowanie - czasem chcemy po prostu "pstryknąć" zdjęcie swojego dania. W tym rozdziale autor podpowiada, jak zrobić to możliwie jak najszybciej i "bezboleśnie".
Brakuje mi natomiast jednej rzeczy, która była bardzo pomocna w książce Nicole S. Young - mianowicie mam na myśli opisy zdjęć, zawierające informacje z jakimi parametrami zdjęcie było zrobione. Była to naprawdę przydatna informacja.
Myślę, że jest to pozycja, którą warto mieć w swojej biblioteczce, jeśli interesujemy się fotografią kulinarną. Może niekoniecznie zamiast innych książek o tej tematyce, ale obok nich - bo świetnie się uzupełniają i każda traktuje o nieco innych aspektach.
Teraz czas na konkurs! Mam dla Was trzy egzemplarze książki Fotografia kulinarna dla blogerów. Wystarczy zostawić pod tym postem komentarz, w którym napiszecie jaka potrawa była dla Was najtrudniejsza do sfotografowania, linki do zdjęć są bardzo miło widziane! Komentarze podpiszcie swoim adresem e-mail. Czekam na nie do 15 września! Listę zwycięzców znajdziecie w tym poście 20 września.
Książki wędrują do:
- kulinarny-świat
- szybkie gotowanie
- Patryk Chmielewski
Sprawdźcie swoje skrzynki mailowe :)