niedziela, 30 czerwca 2013

Frittata z bobem i kozim serem.

O frittacie pisałam w lutym, kiedy to przeżywałam zachwyt nad tym cudownym daniem. Kilka dni temu postanowiłam zrobić je ponownie, bo zostało nieco zapomniane. Na obiedzie gościłam mamę - chciałam zrobić coś wygodnego na trzy osoby, w miarę wygodnego w przygotowaniu, ale jednocześnie pysznego. Podobno się udało :)
FRITTATA Z ŁOSOSIEM, BOBEM I KOZIM SEREM
forma 24 cm - 3 porcje
6 jajek
250 g białego sera (półtłustego)
300 g bobu
150 g wędzonego łososia
50 g koziego sera
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka masła lub oleju
kilka listków świeżej szałwii
sól
pieprz


Bób gotujemy w osolonej wodzie prawie do miękkości. Przelewamy lodowatą wodą, obieramy ze skórek. Dowolny tłuszcz rozgrzewamy na patelni, wrzucamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Podsmażamy kilka minut, aż zmięknie i się zeszkli. Wrzucamy posiekany drobno czosnek i porwanego na kawałki wędzonego łososia. Podsmażamy krótko i wrzucamy bób. Jeśli nasze składniki puszczą wodę to na średnim ogniu smażymy do jej odparowania. Odstawiamy do przestygnięcia.
W misce rozgniatamy biały ser, dodajemy jajka i roztrzepujemy wszystko na puszystą masę. Dodajemy dużą szczyptę soli, pieprz i posiekaną drobno szałwię. Wrzucamy przestudzoną zawartość patelni i mieszamy. Przelewamy do tortownicy. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i zapiekamy przez około 40 minut - na złoty kolor.

Kaloryczność jednej porcji frittaty to: 450 kcal .Każdą porcję podałam z: dużą garścią roszponki, małą garstką kiełków rzodkiewki i pomidorem z odrobiną oliwy z oliwek. 

16 komentarzy:

  1. Chyba też powinnam odświeżyć u siebie to danie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest świetna! bardzo zdrowa i pewnie pyszna ;) ostatnio polubiłam też kozi serek ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. co można by dodać zamiast bobu, bo nigdzie nie mogłam dziś dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę do frittaty można dodać cokolwiek, prawie wszystko co masz pod ręką. Ja bym dodała groszek (mrożony) albo fasolkę szparagową zieloną.

      Usuń
    2. zrobiłam z groszkiem, wyszła świetna :) Twój blog zdecydowanie rządzi ostatnio w mojej kuchni :D

      Usuń
    3. a zamiast łososia ? Dodawać coś czy można w ogóle zrezygnować i będzie równie dobra?
      Niestety ryby to nie mój smak :( mimo że jakże zdrowe . Natomiast bób ubóstwiam !

      Usuń
    4. To może dosyć standardowo - filet z kurczaka? :)
      Może być też np. szynka parmeńska.

      Usuń
  4. Wygląda naprawdę smacznie :)
    Pisałaś w którymś poście, że zjadasz więcej białka, bo chcesz widzieć efekty swojej pracy na siłowni. Osobiście nie chcę chudnąć, ale bardzo zainteresowały mnie te zależności, bo też ćwiczę i nie mam nic przeciwko ładnie wyrzeźbionym mięśniom. Przez kilka dni wbijałam do licznika wszystko, co zjadam i wyszło, że jest to ponad 220g węglowodanów, podczas gdy białko nie przekracza 80. Trochę to...tragiczne :D
    Masz może jakieś artykuły na ten temat, albo głębszą wiedzę? Nie potrafię znaleźć o tym nic w internecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam świetny post na ten temat, wymaga trochę liczenia, ale warto żeby mieć jasność:
      http://www.fitnesslandia.pl/p/obliczanie-zapotrzebowania-kalorycznego.html

      Polecam też wejść na forum na stronie potreningu.pl - dział lejdis to skarbnica wiedzy :)

      Usuń
  5. smakowicie - znakomicie, my się ostatnio zakochaliśmy we frittatach, więc do spróbowania w tym tyg, zwłaszcza, żę jeszcze nie jadłam w tym roku bobu ;<

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniamu, mniamu. Hasło "bób" jest dla mnie magiczne. Jestem uzależniona. Przyznałam się publicznie, to chyba pierwszy krok w dobrą stronę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki ser można użyć zamiast koziego.
    wygląd pysznie chcę ja zrobić ale sera brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można użyć sera typu feta, halloumi czy nawet serów żóltych, twardszych.

      Usuń
  8. wspaniała, zawsze bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...