poniedziałek, 1 lipca 2013

Domowe batony proteinowe (białkowe).

scroll down for english version
Większość osób, które "zetknęły" się z siłownią zetknęło się również z horrendalnie drogimi batonami proteinowymi. Taki baton, typu "meal replacement" to świetna sprawa - głównie w podróży lub, gdy nie mamy możliwości przygotowania domowego posiłku. Dostarcza niezbędnych składników odżywczych, a odpowiednia ilość białka, tłuszczy i węglowodanów sprawia, że syci tak samo świetnie, jakbyśmy zjedli kurczaka z ryżem i warzywami. Odstraszające bywają jednak: cena i skład (na przykład aspartam czy syrop glukozowo-fruktozowy).
Dlatego proponuję Wam przygotowanie takich batonów w wersji domowej. Przepis dostałam od siostry i nieco go zmodyfikowałam. Jedna sztuka to około 300 kcal, dostarcza 20 g białka, 15 g tłuszczy i 24 g węglowodanów.
BATONY PROTEINOWE
przepis na 5 sztuk
100 g odżywki białkowej (np. waniliowej)
50 g płatków owsianych
50 g orzechów (u mnie laskowe i włoskie)
50 g owoców suszonych (u mnie żurawina i morele)
60 g gorzkiej czekolady
50 ml mleka
1 łyżeczka dowolnej konfitury
1 łyżeczka masła orzechowego


W misce mieszamy płatki, odżywkę, posiekane suszone owoce i orzechy. W garnuszku podgrzewamy mleko, dodajemy połamaną na kawałki czekoladę, masło orzechowe i konfiturę. Mieszamy, aż składniki się połączą. Mieszamy mokre składniki z suchymi i ugniatamy je dłonią, aż się połączą. Jeśli masa będzie za sucha (zależy to od odżywki) dolewamy odrobinę mleka. Plastikowy pojemnik na żywność wykładamy folią spożywczą. Przekładamy masę, równo wygładzamy i dociskamy ręką. Chłodzimy i przechowujemy w lodówce. Dzielimy na pięć porcji.
PROTEIN BARS
makes 5 portions
100 g protein powder (vanilla)
50 g oats
50 g walnuts and hazelnuts (half and half)
50 g dried fruits (cranberries and apricots)
60 g dark chocolate
50 ml milk
1 tsp jam(i used home made cherry jam)
1 tsp peanut butter

Mix in a bowl: oats, protein powder, chopped dried fruits and nuts. In a small pan heat up the milk, add chopped chocolate, peanut butter and jam. Mix until the ingredients will combine. Add wet ingredients to dry ones and stir. Knead them with your hand. If the pulp is too dry (it depends on protein powder), add some milk (teaspoon at a time).
Prepare food container - line it with foil. Put the pulp into the prepared container, flatten the top with a spoon until even. Then press it down with your hand. Cool it, and store in a fridge.

61 komentarzy:

  1. Świetny przepis :) Też często robimy bardzo podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają tak bardzo apetycznie.
    300 kalorii? To faktycznie muszą dawać energię; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale popatrz jaki to grubaśny batonik!

      Usuń
    2. Batonik sporo waży. 300 kcal to nawet mniej niż standardowy posiłek (przy diecie redukcyjnej nawet). Oprócz kalorii warto patrzeć na to, co za sobą niosą.

      Usuń
  3. jakiej odżywki użyłaś? tzn. jaka firma?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł. Z chęcią bym zjadła chociaż jednego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A można czymś zastąpić odżywke ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale można zrobić inne batoniki:
      http://feed-me-better.blogspot.com//search?q=batoniki
      :)

      Usuń
  6. ale inspirujesz tymi proteinowymi pysznościami. muszę się kiedyś skusić na taką odżywkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a mnie spodobały się słomki :>

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna sprawa, dziękuję za przepis, maszeruję do kuchni z laptopem. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam jeszcze tylko pytanie. czy mogłabyś polecić jakąś konkretną markę odżywki białkowej? czy w ogóle są jej inne rodzaje? czym się różnią? co warto a co nie? pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mogę się wtrącić, to polecam Treca i zapomniałam oczywiście drugiej firmy :/
      W żadnym wypadku nie kupowałabym Ostrovitu czy Łaciate.
      Moim zdaniem warto zapłacić trochę za jakość, zainteresować się składem tych odżywek :)

      Usuń
    2. ja mam z olimpu naturalną odżywkę białkową i jestem zadowolona :) Różnią się one pochodzeniem białka- nie należy wybierać tych np. z soi. Smakiem i proporcjami białka do węglowodanów i tłuszczu.

      Usuń
    3. Zaciekawiła mnie opinia na temat Ostrovitu - sama go używam ze względów finansowych - wszędzie spotkałam się z opinią, że jest to dobre białko w rozsądnej cenie, według testów podobno też faktycznie to dobre białka. Nie bardzo wiem jak tu sprawdzić, czy odżywka jest dobra czy zła.

      Jeśli nie liczymy każdego grosza to kupiłabym białko Olimpu (Whey Protein Complex 100%).

      Na co zwracać uwagę przy kupowaniu? Najpierw sprawdzamy zawartość białka na 100 g (powinno być koło 80). Powinny być to białka serwatkowe, bez dodatku białek roślinnych. Oczywiście czytamy skład, unikamy świństw. Porównujemy również wielkość porcji.

      Kilka słów pisałam o tym tutaj: http://feed-me-better.blogspot.com/2013/05/proteinowe-ciasteczka-i-o-diecie-sow.html

      Usuń
    4. Posiadam dwóch dobrych znajomych "z branży" i już kiedyś rozmawiałam z nimi na ten temat. Dziś nie umiałabym przytoczyć dokładnie ich słów. Chodziło jednak głównie o przyswajalność białka. W trakcie produkcji Ostrovitu są uszkadzane łańcuchy aminokwasów rozgałęzionych, przez co białko traci swoje właściwości i jest o wiele gorzej przyswajane. Tak naprawdę odżywka taka jest bezwartościowa. Chodziło też o mało higieniczną produkcję i związaną z tym aferę. Nie znam dokładnie tematu, wiem, że w Internecie można jednak gdzieś o tym poczytać. Mam nadzieję, że niczego nie pokręciłam :) Mnie to wszystko jakoś utkwiło w pamięci i wystrzegam się Ostrovitu. Obecnie mam w domu Aminostar :)

      Usuń
    5. Dzięki za info, poszukam coś więcej na ten temat :)

      Usuń
    6. Jeśli znajdziesz coś interesującego w temacie, to podziel się, proszę :)

      Usuń
    7. Dzięki za poruszenie tematu :)

      Usuń
    8. Udało się :)
      orzechy i owoce suszone kupiłem po prostu w mieszance już gotowej. Były włoskie, migdały, trochę kokosa, żurawina suszona, pare rodzynek i coś jeszcze nie zworiclem uwaage co, ale zolte moze rudzynnki innego rodzaju.
      ładnie się wszystko zmieszało i jest bardzo smaczne.
      Batony proteinowe ze sklepu mi się już po prostu znudzily, wiec w sumie cieszę się że znalazłem przepis. Dzięki. Marcin

      Usuń
  10. Gotowych batonow nie kupuje juz od dawna - nie dosc, ze drogie, to jeszcze napakowane roznymi zbednymi dodatkami. Zdecydowanie wole domowe wersje, a ta jest rewelacyjna. Przygotuje sobie takie na nastepna wycieczke rowerowa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądają świetnie! na pewno też tak samkują. Muszę je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląają dobrze i skład też niczego sobie - bardzo bogaty :)
    z chęcią przygotuję sobie takie batony :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurcze, geniaaalne! I jakie zdrowe ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. koniecznie musze wyprobowac wygladają bosko ciekawa jestem ich smaku. Twój blog jest na liscie blogow fit www.blogifit.blogspot.com będzie mi bardzo miło jak umieścisz banerek na swoim blogu z aktywnym linkiem do strony, z gory dziękuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieję, że to dobre miejsce na to pytanie :) W tym linku:
    http://feed-me-better.blogspot.com/2013/02/dzienny-jadospis-v.html
    robiłaś owsiankę z musli. Dodałaś je na koniec, czy to z niego gotowałaś owsiankę? Bardzo mnie to zaintrygowało, pamiętasz może proporcje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owsiankę gotuję najpierw, a w miseczce już dokładam musli. Na owsiankę używam 40 g płatków owsianych. Do tego pewnie ze dwie łyżki musli. Moja owsianka zazwyczaj zamyka się w 500 kcal. Jak chcesz możesz oczywiście zwiększyć porcję :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za szybka odpowiedź :)

      Usuń
  16. Mozesz powiedzieć skąd masz takie piękne słomki do napojów? *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, mam je z tego sklepu internetowego: http://www.scandiloft.pl/sklep/ :)

      Usuń
  17. Witam,
    jak długo schłodzić masę przed pokrojeniem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po około godzinie - dwóch już można kroić :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  18. Jak długo można przechowywać takie batoniki w lodówce? Chciałabym zrobić większą porcję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy płatki owsiane można można zastąpić kaszą jaglaną ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam : nie można. Batony nie tężeją. Są "mokre" i nie trzymają formy. Spróbuje jeszcze z amarantusem ekspandowanym.

      Usuń
    2. Myślę, że co najwyżej można je zastąpić innymi płatkami - żytnimi, pszennymi, orkiszowymi itp.

      Usuń
  20. Co do odżywki to radzę po prostu udać się do sklepu gdzie sprzedają i popytać, w moim mieście jest jeden sklep z niezbyt dużym wyborem ale sprzedawca jest bardzo szczery i naprawdę dobrze doradza, widać, że sam ćwiczy na siłowni i mówi też trochę na swoim przykładzie. Nie mieszkam w dużym mieście ale jestem pewna, że w każdym większym mieście powinien być taki sklep ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. A można zrobić bez czekolady?

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny przepis...Ciekawe ja długo wytrzymają w podróży...przez ile dni są w miarę świeże?

    OdpowiedzUsuń
  23. Użyłam odżywki orzechowej i pachniało jak Nutella <3. Omalże nie pochłonęłabym całej miski.

    OdpowiedzUsuń
  24. Brzmi ciekawie, ale zastanawiam się nad 2 rzeczami - czy w temperaturze pokojowej batony się nie rozpływają i czy można zredukować jakoś ilość węglowodanów i tłuszczów

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo dajny przepis - muszę spróbować. Do tej pory robiłem sobie często muffinki;)
    Jeżeli idzie o białka czytajcie fora i opinie i sami testujcie. Bo czasem z prawdą jest jak z du... każdy siedzi na swojej. Pozdrawiam i idę robić batony ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyglądają wspaniale. Nie smakują tak jak standardowe sklepowe?

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie się chłodzą w lodówce <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Super przepis. Zgadzam się z Tobą, że batoniki białkowe na rynku sa drogie. A jak już wyjdą jakieś nowe, ze składem super BIO i datą przydatności do spożycia 1 miesiąc, to kosztują wręcz fortunę. Z tego powodu dla bezpieczeństwa zdrowia, a także portfela lepiej jest wykonać takie w domu. Satysfakcja jest, a jak poza tym smakują.... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ile można je przechowywać? Proszę o odpowiedź. Gosia.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  33. Znam opinie od dietetyka i sprzedawcy w sklepie z odzywkami że nie powinno sie uzywac smakowych bialek jezeli bylyby obrabiane ternicznie. Tu przepis tego nie wymaga ;) Mam odzywke bezsmakowa firmy extensor 97% bialka serwatkowego. Podobno jest to hurtownik ktory dostarcza bialko dla olimp, treca itd. a oni sobie to mieszaja po swojemu ;) i sprzedaja w swojej cenie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle nie powinno się obrabiać termicznie żadnych pestek, ziaren, nasion czy orzechów, bo prowadzi to do peroksydacji kwasów tłuszczowych omega3/6, które w takiej formie są bardzo szkodliwe.

      Usuń
  34. Witam. Czy mleko mozna zastapic wodą?

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak pięknie podane :D No jestem pod wrażeniem, że one mogą tak ładnie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Super przepis, jeszcze z orzechami - muszą być pyszne! No i na Twoich zdjęciach świetnie podane ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mniam muszę koniecznie wypróbować ten przepis. Właśnie czegoś takiego szukałam. Dodam sobie rodzynek ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...